-

JK

Komentarze użytkownika

@Jonny Daniels – człowiek lubiany przez wszystkich (20 września 2017 17:47)

Proszę nie przesadzać z tym jasnowidzeniem. W tych latach przewidzieć mistrza nie było tak trudno. Zresztą dzisiaj też. Można wybierać między Niemcami i Niemcami.

JK
21 września 2017 20:22


@Ku niepodległości: fantom mety. (15 września 2017 12:47)

Nie pamiętam w których wspomnieniach ziemian (oprócz dwu wydanych przez Klinikę języka w grę wchodzą wspomnienia Jałowieckiego i Ciecierskiskiego) stało, że wojsku polskiemu groził los wjsk niemieckich i rosyjskich tzn. rady żołnierskie. Tak sobie pomyślałem, że rola Piłsudskiego w tym kontekście mogłą być dwojaka.

  1. Był rzeczywistym gwarantem utrzymania dyscypliny w wojsku
  2. Podtrzymywał taką legendę by Rada Regencyjna oddał mu dowódctwo.
JK
15 września 2017 23:42

@O inteligencji narodów i utrwalaniu niepodległości (14 września 2017 09:02)

Mój ostatni wpis nie jest realcją na wyczerpanie się nakładu, tylko źle mi się przycisnęło

JK
14 września 2017 14:38

@O inteligencji narodów i utrwalaniu niepodległości (14 września 2017 09:02)

Tak sobie myślę, że z powodu nadchodzących rocznic "odzyskania niepodległości" formacja postkomuchów straciła władzę w 2015 roku. Bo gdyby oni organizowali tę fetę to przede wszystkim wyeksponowaliby pederastów, którzy przyczynili się do odzyskania niepodległości. Potem wszystkie k... rwy, och przeraszam - artystki, co umacniały niepodległość w kabaretach. Potem chyba byśmy sobie przypomnieli największych polskich miłośników eutanazji i praktyków aborcji na żądanie.

Oczywiście postkomuchy nie robiłyby takiego programu w celu zapoznania Polaków z historią, tylko z głupoty by się Niemcom przypodobać.

Gdyby tak było to może niektórzy zaczęliby myśleć, że coś z tą II RP było nie tak. A dzisiaj pojedziemy patriotyzmem, katolic ...

JK
14 września 2017 14:37

@Czym ojczyzna różni się od Kościoła? (12 września 2017 09:05)

Panie Gabrielu! Jak by Pan się zgodził stanąć w szranki konkursu "Wolność i coś tam jeszcze...." im. Przemysława Gintrowskiego to by Pan mógł posłuchać piosenek tegoż w wykonaniu całego szeregu gwiazd pop muzyki polskiej. Chętnie bym posłuchał piosenek Gintrowskiego w jakimś dobrym wykonaniu ale to co się zapowiada to klasyczne przechwytywanie Gintrowskiego. Taki sam myk jak z "murami" Kaczmarskiego co to miały być hymnem Solidarności.

JK
12 września 2017 10:12

@Siedem kawałków na lepszy tydzień (5 września 2017 09:00)

A swoją drgą to ciekawe, że pochówki prominentnych działaczy PRL niosą wiele ciekawych pytań. Kiszczak został pochowany na cmentarzu prawosławnym. Miecugow na "Wojskowych Powązkach" (swoją drogą to ja nie wiem co to za figura - wojskowe powązki). Czy to znaczy, że Miecugow był wojskowym a Kiszczak nie?

JK
5 września 2017 09:19

@O czerwonych kontach czerwonych artystów (11 sierpnia 2017 10:11)

Jak "artyści" bijkotowali festiwal w Opolu (swoją drogą po co o ten festiwal naszyści zabiegają to nie wiem) to "artystka" Kayah zgłaszała też takie pretensje. "Do tej pory wpływały tantiemy z radia za emisję dzieł a teraz nie wpływają - koniec demokracji".

Ciekawe, czy powodem, że Opole jednak będzie jest udrożnienie przpływów pienięznych?

JK
11 sierpnia 2017 11:21

@Polityka kontroli portów, polityka kontroli dworów (6 sierpnia 2017 10:36)

Podobny cazusem jest Republika Guarani. Ja bym postawił pytanie inaczej. Czy mozliwe jest stworzenie raju na ziemi. Poniekąd takim właśnie rajem na ziemi była RON i Republika Guarani. A może obytwa te byty polityczne były ułudą raju. Może zarówno szlachta jak i indianie (może Jezuici) zbyt przywiązali się do dobrobytu materialnego. Może Bóg dał nam i im dobrobyt materialny w innym celu a my nie odczytaliśmy jego intencji i spoczęliśmy na laurach. Może nie byliśmy jak Abraham, który nie pobudował domu z kamieni i drewna tylko do końca życia żył w namiocie, by w chwili kiedy go Bóg wezwie mógł załadować swój dobytek na wielbłądy i wyruszyć do miejsca gdzie Ten go wyśle?

JK
6 sierpnia 2017 22:43

@Korzenie Europy. Kilka powierzchownych refleksji (5 sierpnia 2017 09:54)

Piotra Dwojackiego spotkałem jakieś dwadzieścia lat temu. Zapadło mi w pamięć jedno stwierdzenie. Nie wiem czy On był jego autorem czy skądś to przejął. Twierdzenie brzmi następująco: "jeżeli chodzi o pieniądze to nie wiadomo o co chodzi". Jak zapewne wszyscy zauważyli jest to odwrotność powiedzenia: "jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze", po czym nastepowało pełne zadaumy milczne i stwierdzenie: i co my malutcy możemy. Do dziś pamiętam jak to Jego stwierdzenie było dla mnie ożywcze na tle ogólnej bryndzy początku lat dziewięć dziesiątych.

Drugie wspomnienie o Piotrze to takie, że kiedyś prowadząc zajęcia z "oceny strategii firmy" dla pracowników pewnego banku doknał określenia strategii tegoż banku na podstawie dostępnych ...

JK
6 sierpnia 2017 00:12

@O motywacji i tożsamości (29 czerwca 2017 09:01)

Wydaje mi się, że jak to określiłeś "nadzorcy Matriksu" czy też po prostu zły, chce kontrolować wszystkie sfery. Człowiek jest jednością psycho - fizyczną i owe zaklęcia: "byt określa świadomość", "świadomość określa byt" powodują redukcję człowieka do jednej tylko sfery. Oczywiście jest jakimś zagadnieniem rozumienie zjawisk w sferze kultury, ze szczególnym uwzględnieniem kultury popularnej, jednak rzeczywistości materialnej nie da się oszukać. Ta rzeczywistość materialna jakoś obiektywizuje nasze widzenie rzeczywistości nawet zniekształcone przez nadzorców.

JK
29 czerwca 2017 10:36

@O motywacji i tożsamości (29 czerwca 2017 09:01)

Mam nadzieję, że nie będziesz musiał zostać "kontrolerem jakości" a nasz gospodarz nie będzie musiał kupować aparatury. Jak to mówią "nie należy chować lampy pod korcem", albo jakoś tak. Że polecę ulubionym zaśpiewem Coryllusa.

JK
29 czerwca 2017 09:29

@O motywacji i tożsamości (29 czerwca 2017 09:01)

W razie co, to służę adresem gdzie można kupić świetną aparuturę do produkcji wody destylowanej. Stal nierdzewna, ciśnieniomierze i inne niezbędne akcesoria. Wszystko legalnie - to znaczy aparatura. 

JK
29 czerwca 2017 09:25

@O Targach w Bytomiu – melancholijnie. (17 czerwca 2017 14:26)

Nie wiem czy Panią interesuje jeszcze Julia Kristeva, ale dzisiaj w der onet jest ciekawy artykół o Michaelu Foucald i jego pobycie w Polsce. Chłopakiem tegoż był gość, który przyznaje się do znajomości z Kristevą. Swoją drogą to w polskiej Wikipedii są powypisywane takie bzdury o Kristevej, że aż warto czytać.

JK
19 czerwca 2017 14:16

Strona 1 na 1.